Urodziny Jointu

Biorąc udział w tej uroczystości, czuję się częścią historii.

Joint2014
Joint ma dziś 100 lat, a ja od 25 z nim współpracuję. W 1988 roku wysłał mnie na seminarium Buncher Family Foundation do Izraela, które ukończyłem jako pierwszy kandydat z Polski. Dzięki jednej z tzw. misji przysyłanych przez Joint, wyremontowaliśmy w piwnicach Teatru Żydowskiego pierwszy po ’68 klub młodzieżowy. Któż o tym jeszcze pamięta? Wczoraj spotkałem podczas uroczystości obecnego koordynatora Jointu na Łotwie – wiele lat temu byłem jego wychowawcą na obozie w Izraelu. Sądzę, że bez pomocy Jointu i Fundacji Ronalda Laudera odnowa życia żydowskiego po upadku komuny byłaby znacznie trudniejsza. Stałem się częścią tej historii i chociaż upływ lat nie skłania ku optymizmowi – jestem z tego dumny.

Joint2014b

No i Jerry Spitzer – kto go pamięta?