Oświadczenie

W związku z wystąpieniem posła Sławomira Kopycińskiego, które miało miejsce 15 maja br. podczas konferencji prasowej, a dotyczyło Komisji Regulacyjnej do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich oświadczam, że uważam je za obrzydliwy element kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. To żenujące, że polityk Twojego Ruchu rzutem na przedwyborczą taśmę postanowił w ten sposób pozyskać niezdecydowanych wyborców.

Kopycinski

Poseł Kopyciński twierdzi, że zasięgał informacji w sprawie działania Komisji. „Przez te wszystkie lata, nikt nie sporządzał nawet operatów szacunkowych, by określić jakiej wartości nieruchomości były orzeczeniami Komisji Regulacyjnej odbierane gminom i przekazywane gminom wyznaniowym żydowskim,” mówił poseł Kopyciński. W sprawie braku operatów szacunkowych się nie myli – ale zwyczajnie po prostu kłamie. Proces przed Komisją Regulacyjną wymaga operatów szacunkowych. Również nakłady poniesione przez samorządy na remont i konserwację budynków są w postępowaniu regulacyjnym rozliczane.

Po ukazaniu się w mediach relacji z konferencji prasowej posła Kopycińskiego zadzwonił do mnie prof. Jan Hartman, który stanowczo odciął siebie i partię, którą reprezentuje, od tego typu poglądów. Oczekiwałbym jednak bardziej stanowczej reakcji po przedstawicielach tego ugrupowania, zwłaszcza, że jednym z liderów Europy Plus jest Aleksander Kwaśniewski, którego przemówienie wygłoszone 7 lipca 2001 w Jedwabnem do dziś pamiętam.
Zaskoczeniem jest dla mnie to, że informacja o “czwartym rozbiorze Polski”, jak poseł Kopyciński nazwał zwracanie przez państwo majątków przedwojennych gmin żydowskich ich obecnym następcom prawnym, nadal znajduje się na oficjalnej stronie internetowej Europy Plus Twojego Ruchu.

Komisja Regulacyjna działa od 1997. Zajmuje się zwracaniem części mienia, które przed wojną należało do gmin żydowskich – synagog, domów modlitwy, łaźni – a w okresie PRL zostało przejęte przez państwo. Wszystkie sprawy są szczegółowo badane i sprawdzane. Zwrot tego mienia trudno nazwać „rozbiorem Polski”, ponieważ społeczność żydowska to nie obcy najeźdźcy, a obywatele Rzeczpospolitej, którzy mają takie same prawa i obowiązki jak wszyscy inni. Działania Komisji Regulacyjnej rozpatrywałbym raczej w kategoriach naprawienia krzywd wyrządzonych przez peerelowskie władze wobec społeczności żydowskiej.

Piotr Kadlčík, Przewodniczący Zarządu ZGWŻ